Dwie komory z aortą

lipiec 7, 2009

Przeprowadzka niebawem. Kolejna. Dokąd? Nie powiem.
Dziś jest dużo lepiej niż dobrze. Zostań mi tak, humorze.

Zatańczysz?

Cured

czerwiec 6, 2009

Prostota, jawność i szczerość.
Empatia, śmiech i lekkość.

Dobrze mi samej ze sobą.
Jeszcze lepiej z Tobą.

Concatenation

czerwiec 3, 2009

Twardość pożądana.
Metal chłodem stopiony.
Spoiwo generowane.
Bieżący dopływ dobra.

Daj mi siłę. Upór już mam.
Jestem coraz bliżej siebie.

Zima

czerwiec 2, 2009

Kilka atmosfer. I pękam.
I nic więcej.

Bezinwazyjność

maj 27, 2009

Nie chce mi się pisać.
Lubię mężczyzn z wyobraźnią.

Teraz możesz bezpiecznie wyłączyć komputer.

.

maj 12, 2009

.

Nie ma co pitolić

maj 2, 2009

Nie ma co pitolić. Nowa grzywka daje mi 10GB radości.
Termosowe wino białe przy grunwaldzkim stawku.
Kaczka i mężczyzna.

Jutro Barcelona. Dom przy Sagradzie.
Wzięłam gripex. Świńska grypa, wiadomo.

Far away from far away

kwiecień 24, 2009

Mur z betonu zbrojonego.
Zasieki z drutu kolczastego.
Piorunochron aktywny.
Linii obronna pilnie strzeżona.

Jestem sama w rezerwacie.
Świadomość zerka nieufnie.
Podejrzliwość każe się odsunąć.
Nikt nie przekroczy granicy.

Daleko jeszcze?
p1040493

Charlie?

kwiecień 22, 2009

Pierwsza wiosenna burza.
Pierwszy wiosenny deszcz.
Pierwsza wiosenna myśl.

Zbiegi okoliczności są tak… figlarne? Najmniej oczekiwany moment, najmniej oczekiwane zdarzenie. Znalazłam zagubione puzzle.

A przez szybę autokaru widać wyjście.

And I said – “Nice hat!”

kwiecień 17, 2009

Za 2 tygodnie Barcelona :D