Fight!

styczeń 21, 2007

Uwielbiam jeść. Lubię prawie wszystko, łącznie z tym co najbardziej niezdrowe. Kalorii nigdy nie liczyłam, nigdy się nie odchudzałam. Nie znam diet. Brak mi do tego samozaparcia i konsekwencji. I chyba przekonania, że to naprawdę działa. Co prawda wskazania wagi są u mnie raczej stałą niż zmienną, aczkolwiek mogłyby zbiegać do niższej wartości.

Jeść mniej – to raczej nie przejdzie. Skakanka, ciężarki na nogi, basen regularnie, niedługo stepper i joga – taki jest plan. Zaczynam walkę o [nie]znośną lekkość bytu ;) Good fight, good night!

/dev/null

styczeń 19, 2007

Tak zwany dół. Depresja. Splin. Cokolwiek. Każdy to czasem ma. A mi jest źle, bo nie lubię siebie.

Taka jakaś jestem. Jakaś taka aspołeczna. Nie łapię kontaktu z ludźmi. Nieufna. Nieoswojona. Wciąż pełna kompleksów i wciąż twardo zaprzeczająca, że je mam. Specyficzne poczucie humoru albo jego brak. Miła inaczej. Fascynująca inaczej. Z manią niezdrowego perfekcjonizmu i wygórowanych ambicji. Ale z marnym przełożeniem tych ambicji na konkrety. Niestety.

Lubię być niezdrowo ponad. Lubię sobie dopowiadać konteksty korzystne dla mojego ego i niekoniecznie prawdziwe. Lubię stres. Lubię innych i nie lubię siebie.

Jedyne pocieszenie w tym, że górny wymiar mi się zwiększył w obwodzie. Adieu.

Smells like success

styczeń 10, 2007

“W japońskich biurach rozpyla się rankiem olejek cytrynowy, który powoduje, że liczba błędów popełnianych przez osoby pracujące przy komputerach znacząco spada.” – wyczytałam w ostatnim numerze Polityki.

No to mam przepis na sukces naszego teamu ;)

Nowy Rok jest w porządku

styczeń 3, 2007

Na dobry początek Nowego Roku starannie nieprzemyślana notka. Czytasz blog, który powstał wczoraj. Poległam pod ciężarem argumentów Przyjaciela. Pisanie ma mi pomóc w samookreśleniu, skoncentrowaniu się, uporządkowaniu siebie samej. Ma wyprostować parę krzywych w moim życiu. Nie wiem o czym dokładnie będzie ten blog. Samo wyjdzie.

Kwestie formalne – nazwa bloga podyktowana przez wrodzoną skromność, odcinek sponsorowany przez nabyty talent.

Komentarze o różnych stopniach przychylności mile widziane. Zapraszam.