Far away from far away
kwiecień 24, 2009
Mur z betonu zbrojonego.
Zasieki z drutu kolczastego.
Piorunochron aktywny.
Linii obronna pilnie strzeżona.
Jestem sama w rezerwacie.
Świadomość zerka nieufnie.
Podejrzliwość każe się odsunąć.
Nikt nie przekroczy granicy.
Daleko jeszcze?

Tylnym wejściem lub przez ściany
wejdzie główny podejrzany.
Zerknie, zrobi zamęt w głowie,
wyjdzie drzwiami, nic nie powie.
Jakie to prawdziwe.